Mądry blogowicz po szkodzie

30.12.2007 13:14 in blog, pierdu pierdu, wordpress

Jak każdy praworządny użytkownik, postanowiłem zainstalować aktualizację Wordpress, gdy tylko ta się pojawiła. Wykonałem kopię bazy, zrobiłem update i... szczęka mi mocno opadła.

Drogo przyszło zapłacić mi za zapomnienie o tym, że Wordpress przechowuje połowę danych w edytowalnych z poziomu ACP plikach. :-) I tak pracowicie odtwarzam szablon, który został nadpisany przez nadgorliwego użytkownika update. Zaś co do samego Wordpress...

Read more...

Diagramy UML on-line

27.12.2007 20:37 in narzędzia on-line, prawie jak mój kot, programowanie, uml

Przykładowy diagram UML

Ten, kto choć raz miał okazję pracować nad większym projektem z pewnością doceni każde narzędzie mające na celu ułatwić mu życie. UML (z całym dobrodziejstwem inwentarza) z pewnością do nich należy. Skupmy się na podstawowym użyciu UML: na diagramach klas.

Niektóre narzędzia do zarządzania UML to prawdziwe kombajny. Są też prostsze odpowiedniki (w tym takie wbudowane w IDE). Czasem jednak nie mamy pod ręką żadnego dedykowanego programu, a poczuliśmy nagle nieodpartą potrzebę wydziergania jakiegoś schematu. Co robić? Namachać się w Paincie? Jeżeli zależy nam na naszym wkładzie w rozwój kubizmu, to może być krok w dobrą stronę. Ale co mamy do wyboru, pisać XML? Komu by się chciało...

Read more...

Blogowe usprawnienia

27.12.2007 00:09 in blog, wykop

Okazuje się, że blogowanie nie jest takie złe. Chociaż ostatnio nie mam czasu, żeby coś skrobnąć (nie przepadam za obchodami jakichkolwiek świąt, ale niestety mało kto podziela moją opinię), to staram się usprawnić nieco blog od strony technicznej.

Dodałem możliwość wykopywania linków -- to całkiem fajna opcja, a powiem szczerze, że nawet nie wiedziałem wcześniej, że tego typy strony istnieją. :-) Poza tym staram się nadać wordpressowi ludzką twarz, co nie jest proste, bo niestety skrypt okazał się dosyć siermiężny, przynajmniej ,,od kuchni''. Niemniej jednak sprawdza się i już niebawem będę kontynuował zabawę w blogowanie, rzucając światu jakiś smakowity content ;-).

1408

21.12.2007 19:09 in coś się rusza, filmy, recenzje

1408

Na film wybrałem się niejako z ciekawości. Wszyscy wiemy, że filmowe adaptacje nawet najlepszych dzieł książkowych potrafią nas zaskoczyć (i to rzadko kiedy pozytywnie). Jeżeli chodzi o filmy based on King, to widziałem ,,Rose Red'' oraz ,,Lśnienie'', ich oglądanie zawsze jednak było poprzedzone wcześniejszą lekturą (edit: zapomniałbym jeszcze o rewelacyjnej ,,Zielonej mili''). Tym razem jednak ,,Wszystko jest względne'' (bo tak nazywa się zbiór opowiadań, z którego pochodzi 1408) nie czytałem. Ale do rzeczy.

Film zaczyna się zupełnie niewinnie. Poznajemy sympatycznego jegomościa o nazwisku Mike Enslin, który zarabia na życie jako ,,oblatywacz'' strasznych miejsc. Zaraz, zaraz, czy miłośników efektów paranormalnych nie spotkaliśmy już w ekranizacji ,,Rose Red''? No cóż, od Kinga wymagamy chyba jednak trochę więcej, niż od twórców ,,Ghostbusters''. W tym momencie podświadomie liczymy na kilka asów w rękawie, a raczej w scenariuszu.

Read more...

Wykresy w C♯

21.12.2007 03:14 in C♯, prawie jak mój kot, programowanie, wykresy

Przykładowy wykres

Jeżeli pracujemy nad aplikacją przetwarzającą pewne dane numeryczne, to często przydaje się możliwość wizualizacji wyników naszej pracy. Do tego celu, jakże często, możemy użyć wykresów. Jeżeli lubimy pisać dużo kodu i nie gonią nas żadne terminy, najprawdopodobniej znajdziemy mnóstwo radości w pisaniu od zera swojej biblioteki wykresów (najlepiej dla każdego projektu innej). Życie -- stety-niestety -- nie jest jednak różowe i często będziemy zmuszeni do skorzystania z ,,gotowca''. Warto więc wiedzieć, że takie ,,gotowce'' istnieją...

Read more...

MiNI Wigilia 2007

19.12.2007 20:39 in mini, muzyka, wigilia, zdjęcia

Galeria z Wigilii

We wtorek 18 grudnia 2007 udało się zorganizować wydziałową Wigilię. Zamieszczam galerię zdjęć z tego wiekopomnego wydarzenia (wkrótce pewnie pojawi się też oficjalna galeria na polibuda.info). Ogólnie -- było całkiem fajnie i przyszła naprawdę ogromna rzesza studentów. Nie obyło się jednak bez wpadek. Po kolei odpadały nam wszystkie ,,atrakcje dodatkowe''. Na końcu został już tylko dzielny MiNI-band, jednak i on długo nie zagrzał swojego miejsca. Po pierwszej kolędzie... wyłączyli nam prąd.

Update: jest już dostępna oficjalna galeria! Tutaj natomiast są zdjęcia pre-alpha ;-).

Szlaban na szablony

18.12.2007 21:45 in C++, C♯, programowanie, templates

Chwilowo musiałem zrobić przerwę w blogowaniu z powodu wyjazdu na szkolenie WRS oraz organizacji wydziałowej Wigilii -- z obydwu eventów postaram się niedługo zamieścić chociaż kilka zdjęć. :-)

Tymczasem chciałbym wykorzystać notatkę do wykorzystania ,,natywnej'' funkcji bloga, jaką jest marudzenie. Co mnie do tego zmusza? Ano szablony właśnie.

Read more...

phpBB3 -- w końcu

14.12.2007 00:27 in olympus, phpbb

Nie da się ukryć. phpBB3, po kilku latach w końcu ujrzało światło dzienne. Dlatego nie obędzie się bez kilku słów komentarza z mojej strony.

Po pierwsze, smuci mnie tak długie odkładanie zarówno samego phpBB, jak i premiery oficjalnej wersji. Z tego powodu trudno powiedzieć, że nastąpił jakiś przełom. W zasadzie uznanie dzisiejszej wersji za oficjalną to akt bardziej formalny niż jakikolwiek inny. Ale czego się było spodziewać, gdy od publikacji pierwszej publicznej bety minęło ponad pół roku? A na samo phpBB3 przyszło nam czekać lat sześć?

Tak, czy inaczej, warto by podsumować, co nowego się pojawiło i nie pojawiło.

Read more...

makefile creator

13.12.2007 00:20 in C++, C♯, make, skrypty

Często mała rzecz potrafi uprościć życie. Pracując nad dużym projektem w C++ napotykamy na pewne trudności, jeżeli nie korzystamy z jakiegoś IDE w rodzaju VS czy Eclipse. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by uczynić życie konsolowca znośniejszym niż niejednego miłośnika okienek. Do tego niezbędne są jednak pewne skrypty. Makefile creator to program napisany w C#, który zbiera informacje o naszych plikach źródłowych (*.cpp) i ich nagłówkach (*.h). Korzysta też z pliku zawierającego opcje kompilacji. Produktem działania programu jest piękny i gotowy do użycia plik Makefile.

Read more...

Postęp fizyki w grach

11.12.2007 23:37 in fizyka, gry

Fizyka czasem jednak jest straszna

Przyznam się szczerze, że kilka lat temu przestałem śledzić gry komputerowe i ich rozwój. Przyczyną tego -- nie ukrywajmy -- było to, że mój leciwy sprzęt nie mógł już sprostać co nowszym produkcjom. Po drugie, nigdy nie byłem specjalnie zapalonym graczem i jakoś zawsze znajdowałem ciekawsze zajęcia.

Zawsze jednak irytowało mnie, zwłaszcza w grach akcji pokroju TOMB RAIDER czy też FPP w rodzaju QUAKE, że przedstawiony tam świat był albo bardzo statyczny, albo bardzo schematyczny. Co przez to rozumiem? W TR można było wspinać się na bloki skalne, ale jakimś dziwnym trafem były kompletnie kwadratowe. Można było strzelać (ze skutkiem) do szyb, ale tylko do tych wyznaczonych. Tak samo inne rodzaje interakcji -- poza wyznaczonymi sześciennymi ,,skrzynkami'' nie można było niczego popchnąć. Ogólnie rzecz biorąc, fizyka była bardzo, ale to bardzo prymitywna. W grach FPP sytuacja miała się z reguły jeszcze gorzej, redukując możliwość wpływu na planszę jedynie do zostawiania smug na ścianach od naszego wspaniałego miotacza czegośtam.

Nie da się jednak ukryć, że postęp technologiczny i programistyczny przez te kilka lat nastąpił -- i to znaczny. Wystarczy włączyć sobie dowolne demo silnika fizycznego (chociażby ODE), aby zobaczyć, co nasze maszynki potrafią teraz. Dom -- na przykład -- nie musi już wcale być paroma statycznymi trójkątami. Można (na miarę możliwości hardware, rzecz jasna) budować obiekty od podstaw. Chcemy mieć dom zbudowany z cegieł? Proszę bardzo. Drzwi na zawiasach? Już się robi. Dach odbijający promienie X w stronę kosmosu? No dobra, bez przesady...

Oczywiście, tak czy inaczej trzeba godzić realizm z możliwościami. Ale kto wie, czy za lat kilka(naście) nie będzie nam dane rozgrywać wirtualnych przygód w światach złożonych z atomów...

Mój uroczy potworek

11.12.2007 00:38 in krwiożercze monstra, nutka, zdjęcia

Nutka

W galerii (sznurek znajduje się za obrazkiem) można podziwiać moją piękną krwiożerczą bestię. Na zdjęciach wygląda całkiem słodko, a -- w przeciwieństwie do swojego rzeczywistego odpowiednika -- nie gryzie i nie niszczy Wszechświata. O słodkiej Nutce napiszę zapewne już niebawem.

fim_thumb + imagemagick

11.12.2007 00:34 in fgallery, php, skrypty, wordpress

Chciałem dodać do bloga możliwość publikacji zdjęć. Ponieważ zdecydowałem się odważnie korzystać z gotowych rozwiązań, postanowiłem użyć wtyczki fGallery. Wszystko zadziałało zgodnie z moimi oczekiwaniami, jedynym problemem okazały się miniaturki -- na serwerze wyłączony był moduł GD2. Postanowiłem napisać małego hacka, który zastępowałby miniaturki GD za pomocą programu convert z pakietu Imagemagick.

Read more...

Blogowanie czas zacząć

10.12.2007 20:47 in blog, pierdu pierdu, septime, wordpress

Do startu bloga przymierzałem się od dłuższego czasu. W tym celu jednak pisałem odpowiedni system zarządzania treścią (który miałem następnie zamiar przysposobić do tak trywialnej funkcji, jaką jest blog), przez co zawsze mówiłem sobie (i innym), że blog będzie, jak skrypt będzie. Kilka razy wydawało mi się już, że do osiągnięcia tego celu jest tuż-tuż, jednak zawsze nowe spojrzenia na program uświadamiało mi, że trzeba dokonać fundamentalnej przebudowy architektury. I tak to się ciągnęło lat kilka...

Kilka dni temu postanowiliśmy założyć devbloga naszego Koła Informatycznego, aby opisywać relacje z powstawania gry KNAT. Do tego celu został zainstalowany system Wordpress. Jak się okazało, jest on całkiem niezły (choć niepozbawiony wad), przez co uznałem, że nada się on do prowadzenia tego bloga. Ewentualnej konwersji można zawsze dokonać przecież w przyszłości. ;-)

Grafika na bloga była gotowa już od około 3 lat. Przystosowanie jej do Wordpressa okazało się całkiem przyjemne (choć bardzo boli mnie brak wykorzystania szablonów w rodzaju Smarty), więc bloga udało się postawić w około godzinę.

A czego można się spodziewać? Sporo informatycznego bełkotu, trochę nagrań audio-wideo z zapisem rozmaitego muzykowania, może od czasu do czasu trochę jadu zostanie wylane na jakąś książkę bądź film. A w ostateczności postaram się zanudzić czytelników egzystencjonalnym buntem z ekstazą wyrafinowania (dobry kawałek, polecam).

Od razu powiem tylko, że jest to w zasadzie mój początek z blogowaniem i z Wordpressem, więc w przypadku znalezienia jakiś błędów bądź niedoróbek proszę o podzielenie się z nimi ze mną. :)