Jak każdy praworządny użytkownik, postanowiłem zainstalować aktualizację Wordpress, gdy tylko ta się pojawiła. Wykonałem kopię bazy, zrobiłem update i... szczęka mi mocno opadła.
Drogo przyszło zapłacić mi za zapomnienie o tym, że Wordpress przechowuje połowę danych w edytowalnych z poziomu ACP plikach. :-) I tak pracowicie odtwarzam szablon, który został nadpisany przez nadgorliwego użytkownika update. Zaś co do samego Wordpress...
No cóż, z poziomu użytkownika jest to genialny skrypt. Mógłby być nieco wygodniejszy (choćby wzbogacony większą ilością AJAX), ale dla kogoś, kto tylko pisze notki sprawdza się w 100%. Domyślnie mamy możliwość np. ustawienia sidebar za pomocą drag&drop -- czego chcieć więcej?
Odpowiem: kodu z ludzką twarzą! Jeżeli phpBB zatrzymało się na etapie programowania z użyciem obiektów (nie mylić z obiektowym), to Wordpress jest na etapie wczesnego programowania strukturalnego -- chociaż myślę, że gdyby w PHP była instrukcja GOTO, to autorzy nie omieszkaliby poumieszczać jej w kilku miejscach. Czyżby to dawni miłośnicy FORTRAN? W dodatku szablony są zrealizowane na zasadzie spaghetti: PHP przemieszane z XHTML, w plikach includes, gdzie trzymane są np. widgets, również mamy przemieszanie XHTML z PHP. Część zmiennych językowych jest zawarta w plikach językowych, część w szablonach, część jest hard-coded. Ogółem: głębsza zmiana czegoś wymaga sprawnego użycia grep. No cóż, gotowe rozwiązania rzadko kiedy są takie, jakich byśmy oczekiwali...
Comments:
-
Orion:
"Mail (nie zostanie opublikowany) (wym.)" <- popraw znowu ;)
30.12.2007 13:31:26
-
Poprawione. Przy okazji odtwarzania stylu zmieniłem trochę wygląd komentarzy. :)
30.12.2007 15:28:12
-
Przyznam, ze pierwsze otwarcie wordpressowego zrodla to nieprzyjemny szok ;] Podobnie 2 i 3... Widze, ze ty nie, ale ja osobiscie poddalem sie z jego polonizacja :D
06.01.2008 14:57:18