Przeglądając youtube przypomniałem sobie o zmontowanym przeze mnie wieki temu filmiku. Przedstawia on opening do anime Gunbuster (przyznam się szczerze, że wybrany zupełnie losowo z jakiegoś Kawaii CD) z dołożoną piosenką zespołu Virgin "Dżaga". :] Najlepsze jest to, że nie trzeba było nawet specjalnie dużo ciąć, żeby całość się kleiła. Prawda, że prawie jak j-pop?
PS. Mogę się przy okazji pochwalić, że dzięki mojemu filmikowi o zwiększaniu efektywności w pracy, przez kilkanaście godzin miałem zaszczytną odznakę #1 - Most Viewed (Today) (co prawda w -- jak się obecnie okazuje -- nie do końca fortunnie wybranej kategorii Muzycy). Dostałem nawet wiadomość od jakiegoś Japończyka, który stwierdził, że ów film zmienił jego życie na lepsze. Ciekawe, czy to samo powiedziałby o moim kocie.
PS2. Szkoda, że zgubiłem hasło do konta o tak wdzięcznej nazwie.