Poprogramowaliśmy graficznie

13.06.2008 00:18 in devblog, gtk, linux, programowanie, wykłady

Wszystko poszło zgodnie z planem i 11 czerwca odbył się wykład na temat programowania graficznego w Linuksie.

Przede wszystkim bardzo mile zaskoczyła mnie frekwencja. Na naszą prezentację przyszło bowiem około 70 osób! Jak pokazała ankieta, którą przeprowadziliśmy po wykładzie, głównym źródłem publiczności były plakaty reklamowe (40%) i newsletter rozesłany wśród studentów (38%). Nie można też zapomnieć o ważnej komórce społecznej -- znajomych (27%). Dodatkowo -- co bardzo mnie cieszy -- kilka osób dowiedziało się o wykładzie z portalu linuksowego (7%).

Prezentacja przeciągnęła się nieco dłużej ponad zakładaną godzinę, bo chociaż Krzyśkowi nie udało się pokazać wszystkich przykładów w części dotyczącej serwera X i Xlib, to ja skutecznie zamęczałem słuchaczy kolejnymi przykładami pisanymi w C++ i C#. Niestety, rzutnik pokrzyżował nieco plany -- cóż, rozdzielczość 640x480 pozwala na grę w pierwszego QUAKE, ale do pracy z jakimś IDE jest już co najmniej niewystarczająca. O ile Glade udało się jeszcze jako-tako zaprezentować, to z MonoDevelop musiałem zwyczajnie zrezygnować.

Co można jeszcze powiedzieć? Sądząc po wynikach ankiety, wykład spotkał się z całkiem sympatycznym przyjęciem. Jednym z pytań ankietowych dotyczyło propozycji tematów następnych prezentacji. Tutaj wyróżnić można kilka najpopularniejszych opcji:

  • Qt
  • Programowanie graficzne
  • OpenGL, programowanie gier
  • Python

Zwłaszcza dwa pierwsze tematy jednoznacznie wskazują, że programowanie aplikacji graficznych jest świetnym polem do eksploatacji. Pewnie dlatego, że GTK jest takie fajne (duża ilość miłośników Qt na prezentacji o GTK mówi sama za siebie). Również OpenGL wydaje się całkiem zachęcający -- tutaj niemałe znaczenie ma możliwość efektownej wizualizacji tego, o czym się mówi.

Podsumowując -- wykłady o tematyce Open Source są chyba po prostu potrzebne! A czy to nie wstyd, żeby stolica cierpiała na ich niedobór? :-)

Comments:

  1. Borys

    Borys:

    Nie mogę się powstrzymać, więc zapytam: Czemu obaj prelegenci są w strojach niemalże wieczorowych? :) Więcej luzu, jesteście informatykami, nie bankierami, żeby sparafrazować mojego nowego szefa, którego dopiero co pytałem, czy u nich w robocie obowiązuje jakiś dresscode. :)

    22.06.2008 17:36:24

  2. Tomasz Dąbrowski

    Tomasz Dąbrowski:

    Wbrew definicji na Wikipedii, informatyk to niekoniecznie człowiek w kraciastym T-shircie wkasanym w spodnie. :)

    22.06.2008 18:43:32

  3. Borys

    Borys:

    A może jednak powinieneś był iść do tej Wyższej Szkoły Bansu i Lansu, jak tak lubisz garnitur? :)

    24.06.2008 10:26:32

Leave comment: