DRM Hell

23.02.2009 16:25 in życie, marudzenie

Z wszystkich wynalazków ludzkości DRM jest najgorszym (plasuje się nawet przed moim kotem!). Jest to bowiem rzecz, jaką mógł popełnić tylko (nie)skończony kretyn. DRM nie ma żadnych zalet! Odczułem to boleśnie dokonując zakupu gry Crysis Warhead. Otóż wydawca uznał, że bardzo zabawnie będzie pozwalać graczowi uruchamiać grę jedynie po połączeniu się ze stroną wydawcy. Niestety, nie przewidział tego, że takowe połączenie może być po prostu niedostępne (tutaj serdecznie pozdawiam wysoko wykwalifikowany personel techniczny firmy ASTER). Dzięki temu, ktoś kto grę zdobył drogą nielegalną może (mimo gryzącego go sumienia) cieszyć się z rozgrywki, a uczciwy nabywca -- nie. Co więcej, EA nie daje mi pewności, że będzie w przyszłości utrzymywać serwis potrzebny do uruchomienia gry. A temu, że gry wyciekają na torrenty długo przed premierą żaden DRM nie pomoże (i dobrze, inaczej posiadacze legalnych kopii nie mogli by ich dalej używać po wymianie sprzętu).

Dlatego każdemu normalnemu, zdrowo myślącemu człowiekowi nasuwa się tylko jedno pytanie.

Po co?

PS. Łączenie się przez GPRS tylko w celu uruchomienia gry to dno dna i metr mułu.

Comments:

  1. Gynvael Coldwind

    Gynvael Coldwind:

    Amen

    23.02.2009 18:05:20

  2. Borys

    Borys:

    Amen. Ale mogłeś sprawdzić najpierw, czy nie ma DRM. Ja zawsze sprawdzam przed zakupem muzyki przez Sieć. :) Na całe szczęście internetowa gałąź branży fonograficznej odchodzi od tego debilnego rozwiązania.

    23.02.2009 21:46:42

  3. Charibo

    Charibo:

    Munroe pięknie spointował to u siebie: http://xkcd.com/488/

    24.02.2009 20:41:23

Leave comment: